„Płonie pedalska tęcza” – napisał na Twitterze poseł PiS Bartosz Kownacki, gdy w Warszawie podpalono tęczę na Placu Zbawiciela. Jego słowa wywołały lawinę komentarzy. Poseł oficjalnie odniósł się do zarzutów. Swój komentarz dopisali też działacze Twojego Ruchu.

Tęcza – dla jednych to tylko instalacja artystyczna, dla innych symbol promowania mniejszości seksualnych. Kolorowa konstrukcja złożona z 16 tys. sztucznych kwiatów spłonęła podczas poniedziałkowego Marszu Niepodległości w Warszawie. Zdarzenie wywołało lawinę komentarzy. Głos zabrał też kujawsko-pomorski poseł PiS Bartosz Kownacki. Na jednym z portali społecznościowych napisał: „Płonie pedalska tęcza”.

Moje dosadne słowa mogły się komuś nie podobać, mogły być przykre dla niektórych osób. Ja uważam, że czasem takiego dosadnego języka trzeba użyć – mówi Bartosz Kownacki.

Poseł nie zamierza przepraszać za swoje słowa, chce natomiast zawiadomić prokuraturę. Jak twierdzi, czuje się zastraszany, nieznany sprawca podpalił tablicę przed budynkiem biura poselskiego. – Nie było moim celem wywołanie emocji tego rodzaju, a jedynie, tylko i wyłącznie zwrócenie uwagi na to, że tęcza w tym miejscu nie powinna stać – wyjaśnia Kownacki.

Symbolicznie słowa posła Kownackiego skomentowali działacze Twojego Ruchu. Chcieli również sprezentować parlamentarzyście książkę Roberta Biedronia „Tęczowy elementarz”. – Ten wpis był arogancki, ten wpis był skandaliczny, przede wszystkim w obliczu tego, co działo się wtedy. Jako osoba publiczna nie powinien podsycać negatywnych emocji – twierdzi Łukasz Krupa, bydgoski poseł Twojego Ruchu.

Kownacki od kilku lat prowadzi praktykę adwokacką, był pełnomocnikiem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Jego komentarz wzbudził kontrowersje również w środowisku prawniczym. – Adwokat jest zobowiązany do zachowania umiaru stosownie do sytuacji ten umiar w ocenie rzecznika mógł nie zostać zachowany – uważa Magdalena Czernicka-Baszuk z Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

Rzecznik dyscyplinarny przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie sprawdza, czy zachowanie adwokata było zgodne z zasadami etyki zawodowej.