3,5-letnia Krysia z Opola jest na Cyprze – takie informacje przekazał rzekomy pełnomocnik ojca porwanej w piątek dziewczynki. Porwanie zgłosiła matka Krysi, która w 2011 roku uciekła z Cypru razem z córką. Rodzice dziewczynki przez cały czas walczą o to, gdzie będzie jej dom.

Dziecko jest już na Cyprze. Pragnę w imieniu ojca poinformować wszystkich, że nie doszło do żadnego porwania, tylko sprowadzenia dziecka do kraju, w którym zgodnie z decyzją sądu, powinno przebywać od 2012 roku – powiedziała Anna Juszko, pełnomocniczka ojca dziewczynki.

W sierpniu 2012 roku sąd odrzucił apelację matki małej Krysi i Rzecznika Praw Dziecka, zasądzając tym samym natychmiastowy powrót dziecka na Cypr, gdzie mieszka ojciec dziewczynki.

Matka Krysi – Marta Swinarska – wyjechała na Cypr siedem lat temu, tam poznała ojca swoich dzieci. Mówi, że była bita i zastraszana przez partnera i jego rodzinę. Ostatecznie uciekła z młodszą córką, starsza Kastalia została na Cyprze, pani Marta nie ma z nią kontaktu.

WIĘCEJ INFORMACJI Z REGIONU TVP OPOLE